W sobotę, 28 marca o godzinie 18.00 w kościele św. Jerzego w Sopocie odprawiona zostanie msza św. w 10. rocznicę śmierci ks. Jana Kaczkowskiego. Choć od odejścia ks. Jana minęła dekada, jego dziedzictwo pozostaje żywe dzięki działaniom fundacji jego imienia.
28 marca 2026 roku mija 10 lat od śmierci ks. Jana Kaczkowskiego. Dziesięć lat, a jednak trudno mówić o nieobecności. Bo są ludzie, którzy odchodzą i są tacy, których obecność z czasem staje się jeszcze bardziej widoczna. Jan należy do tych drugich. Nie dlatego, że się o nim pamięta, ale dlatego, że to, co robił, wciąż się dzieje. W świecie, który działa szybko i powierzchownie, Jan zatrzymywał się przy człowieku. Miał rzadką umiejętność: widział człowieka tam, gdzie inni widzieli problem. Pytał: „Co u Ciebie?” i zostawał na tyle długo, żeby usłyszeć odpowiedź. Dla wielu był pierwszą osobą, która naprawdę słuchała.
Śmierć, która nie zatrzymała działania
Kiedy odszedł w 2016 roku, wiele osób zadało sobie pytanie: co dalej? Rodzina nie miała wątpliwości - Jan nie chciałby pomników, czci, nie chciałby wspomnień, które niczego nie zmieniają. Chciałby działania. W 2017 roku powstała Fundacja jego imienia - współtworzona przez ludzi, którzy wiedzieli, że jego historia nie może się skończyć na dacie śmierci. Jak mówi jego siostra, Magdalena Sekuła: „Najważniejsze było dla nas jedno: żeby to, co Jan robił, nie zatrzymało się razem z nim.” Fundatorami są jego rodzice - dziś bardzo obecni w życiu fundacji, zaangażowani, dumni. Bo widzą, że pamięć o ich synu nie jest osadzona w przeszłości, a wciąż pracuje.
Po śmierci ks. Jana w 2016 roku jego rodzina i przyjaciele uznali, że najlepszym pomnikiem będzie kontynuacja jego pracy. W 2017 roku powstała Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, współtworzona przez jego rodziców oraz siostrę, Magdalenę Sekułę. Jak podkreśla prezes Małgorzata Regosz-Kaczkowska: „Fundacja powstała po to, żeby robić rzeczy, które Jan robiłby, gdyby żył”.
Fundacja – żywa pamięć i działanie
Dziś fundacja zajmuje się nie tylko pielęgnowaniem wspomnień, lecz przede wszystkim realnym wsparciem osób wykluczonych i młodych. Działania fundacji skupiają się na dwóch filarach:
Dziesięć lat po śmierci ks. Jana jego sposób patrzenia na człowieka rozprzestrzenia się w historiach ludzi, którzy dostali drugą szansę. Fundacja niesie to dziedzictwo nie jako obowiązek, ale jako odpowiedzialność za historię, która wciąż dzieje się każdego dnia.
Msza święta w 10. rocznicę śmierci ks. Jana Kaczkowskiego zostanie odprawiona w sobotę, 28 marca 2026 r. o godz. 18.00 w kościele św. Jerzego w Sopocie. Będzie to okazja do refleksji nad tym, co w życiu naprawdę ważne. Jan zawsze powtarzał, że warto być przyzwoitym i nie bać się żyć „pod prąd”. Bądźmy tego dnia razem. Do zobaczenia w Sopocie.