Turyści nie przenocują ani w hotelach, ani w kwaterach prywatnych. Ostatni muszą wyjechać we wtorek

Walizki i torby podróżne ustawione pod ścianą
Fot. Pixabay

Zgodnie z nowym rozporządzeniem z 6 listopada 2020 r., do 29 listopada obiekty świadczące usługi hotelarskie nie mogą prowadzić działalności polegającej na wynajmie pokoi turystom. Zakaz ten dotyczy zarówno hoteli i pensjonatów, jak i obiektów świadczących usługi hotelarskie, takich jak pokoje, apartamenty czy wille.

Rozporządzenie wskazuje, że turyści, którzy rozpoczęli wypoczynek przed 7 listopada, muszą wyjechać najpóźniej we wtorek, 10 listopada. Zostać mogą jedynie osoby, które przebywają w podróży służbowej lub w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Zakaz nie dotyczy sportowców, przebywających w obiektach podczas zgrupowań sportowych ani osób wykonujących zawód medyczny oraz będących pacjentami i ich opiekunami, jeżeli konieczność zapewnienia im zakwaterowania wynika z warunków określonych dla danego świadczenia opieki zdrowotnej.

Aby skorzystać z wynajmu, powołując się na powyższe wyjątki, należy przedstawić odpowiedni dokument wystawiony przez pracodawcę, polski związek sportowy lub podmiot wykonujący działalność leczniczą lub złożyć stosowne oświadczenie.

Podobne rozwiązania wprowadzono także wiosną  tego roku. I ponownie bez uprzedzenia.  

Kolejny raz rząd informuje o zmianach w ostatniej chwili. Jeszcze raz pozostaje nam zaapelować o przygotowanie przemyślanej i skonsultowanej strategii postępowania na kolejne miesiące – mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydentka Sopotu. – Oczywiście najwyższym priorytetem jest zdrowie i życie ludzkie. To nie jest również czas na podróże, jednak przedsiębiorcy powinni wiedzieć z wyprzedzeniem, co ich czeka i jak mają planować swoją działalność – dodaje wiceprezydentka Sopotu.

Po raz kolejny Magdalena Czarzyńska-Jachim apeluje o myślenie o turystyce w kontekście całego roku, a nie sezonu.

– To właśnie teraz jest najtrudniej – dodaje. – Nie ma turystów zagranicznych, nie działają sanatoria, nie odbywają się konferencje ani seminaria. 

Miasto Sopot poprzez Sopocką Organizację Turystyczną na bieżąco monitoruje sytuację i kontaktuje się z branżą.

– Sopockie obiekty hotelarskie pozostaną otwarte dla podróżujących służbowo. Na dziś, decyzja o tymczasowym zamknięciu zapadła tylko w jednym i to ze względu na prace remontowe – mówi Anna Golec-Mastroianni, prezes Sopockiej Organizacji Turystycznej. – Obiekty w Sopocie są doskonale przygotowane do przyjęcia gości w reżimie sanitarnym. Wiele hoteli narzuciło sobie dodatkowe procedury związane z zachowaniem bezpieczeństwa gości. Wierzymy, iż w grudniu będą mogły wznowić działalność. Liczymy się z ograniczeniami co do liczby gości, natomiast uważamy, że bezpieczne wznowienie działalności jest konieczne, aby hotele przetrwały i mogły utrzymać swoich pracowników – dodaje prezes SOT.

źródło: Sopot.pl